admin

Wino podawane jest do wielu potraw. W różnych krajach ten dobór bywa dość odmienny. Nigdzie jednak alkohol nie idzie w parze z zupami ani potrawami zakwaszanymi octem. Są też pewne ogólne reguły pozwalające na prawidłowe dobranie wina do jedzonego posiłku.
Białe, wytrawne wino pasuje do potraw z ryb, białego mięsa, chudego sera i jaj. Z kolei dania z ciemnego mięsa, grzybów i tłustych serów doskonale komponują się z czerwonym winem wytrawnym. Wina wytrawne podaje się także do przekąsek.
Wina słodkie i musujące pasują do deserów, zaś do kawy warto wypić nieco koniaku lub likieru. Na rynku dostępne są też trunki ziołowe, które mogą być słodkie, słodko-gorzkie lub wytrawne. Zwykle działają one pobudzająco na apetyt, więc warto serwować je przed posiłkiem.
Aby wino dobrze smakowało, musi być także odpowiednio schłodzone. Białe wytrawne do temperatury 8-10 st. C, czerwone wytrawne do 16-18 st. C, deserowe do 14-16 st. C, a ziołowe do 12-14 st. C. Najmocniej oziębiony musi być szampan oraz wina musujące – do 6-8 st. C. Z chłodzeniem nie należy jednak przesadzać – nie powinno się mrozić win w zamrażalniku.

Według Homera (tego ze starożytnej Grecji, nie Homera Simpsona) oliwa była płynnym złotem. Także dla Rzymian była sekretem szczęśliwego i długiego żywota, na spółkę z winem. Egipcjanie dodawali ją zmarłym na ostatnią drogę, by dostarczała im przyjemności w zaświatach. Inne starożytne ludy również uważały drzewo oliwne za wynalazek bogów. I być może coś w tym jest, bo mało jest innych drzew, dożywających ponad 1000 lat, z drewnem niezwykle odpornym na próchnienie i tak życiodajnymi, zdrowymi owocami i nasionami. Oliwki oznaczały boski dar, bogactwo, zwycięstwo oraz siłę, płodność i chwałę. Znana obecnie oliwka europejska pochodzi od dzikiej odmiany oliwek, porastających wybrzeża Morza Śródziemnego już w prehistorii. Najstarsze pestki owoców drzewa oliwnego znaleziono na górze Karmel już około 8 – 9 tysięcy lat przed naszą erą. To właśnie wtedy, według legend, ludzie po raz pierwszy poznali smak oliwek, ale jako rośliną uprawną, oliwka stała się dopiero około szóstego wieku przed naszą erą, a wytłaczanie z niej oliwy datuje się na piąty – czwarty wiek przed naszą erą.

Duma każdej kucharki zostanie boleśnie urażona, jeśli podejmie gości wybornie przyrządzoną pieczenią, a część z nich wyzna z dumą, że są wegetarianami. W takiej sytuacji nie ma winnych, ale pozostaje jakiś niesmak i obustronny niedopowiedziany żal.
Zupa z zielonej soczewicy ze względu na wartości odżywcze jest daniem idealnym dla dużej ilości ludzi o różnych nawykach żywieniowych. Jest daniem wegetariańskim, zawiera akcenty z ciepłych rejonów znad Morza Śródziemnego, ale jest też jakby stworzone dla polskiego żołądka przyzwyczajonego do sycących potraw. Soczewica doskonale zastępuje mięso. Ta bliska kuzynka fasoli zawiera błonnik, łatwo przyswajalne białko i mnóstwo witamin.
Szybko przyrządzana i pożywna zupa z soczewicą jest rajem dla podniebienia. Gęsta mieszanka roślin strączkowych, włoszczyzny, cebuli, czosnku, ziemniaków, pomidorów i ostrych przypraw (pieprz, curry) daje niepowtarzalny smak i aromat. Garnek zupy z soczewicy sprawi, że zadowoleni będą goście – jarosze, goście mięsożerni oraz sama kucharka, widząca błogość na twarzach nakarmionych.

Niektórzy z czytających te słowa być może skusili się już na skorzystanie z usług profesjonalnej firmy oferującej usługi w zakresie cateringu i organizacji przyjęć, ale czy komuś przyszło do głowy jak to wygląda – dosłownie i w przenośni – od kuchni? Jeśli ktoś umie i lubi nie tylko dobrze zjeść, ale także dobrze gotować, jest to całkiem niezły sposób na własną działalność gospodarczą, łączącą przyjemne z pożytecznym. Firma cateringowa niekoniecznie musi być dużym przedsiębiorstwem, zatrudniającym setki osób zajmujących się każdym aspektem przyjęcia, równie popularne są niewielkie, rodzinne, lub wręcz jednoosobowe firmy, zajmujące się małymi zleceniami. Na niewielki bankiecik w gronie rodziny czy przygotowywanie posiłków do domu tego typu firma będzie jak znalazł, tym bardziej, że z oczywistych względów, także i ceny będą dużo mniejsze.

Profesjonalnie przygotowana usługa cateringowa to nie tylko, jak mogło by się na pierwszy rzut oka wydawać, samo przygotowanie i podanie gościom jedzenia. Solidna firma zajmie się niemal kompletnym przygotowaniem imprezy, od stworzenia i rozesłania zaproszeń, przez wybór miejsca pod naszą imprezę, odpowiednie dekoracje w zależności od okoliczności i potrzeb. Dopiero kolejnym etapem jest przygotowanie menu, posiłków i napojów, w tym także alkoholi. Tu także ciekawa uwaga – coraz więcej firm cateringowych uzależnia proponowane posiłki w zależności od pory roku, czyli zimą potrawy bardziej tłuste, latem – lżejsze, takie jak sałatki. Równie ważny jak smak, jest oczywiście także wygląd i sposób podania. Nieodzowna jest także profesjonalna obsługa danego przyjęcia i wydarzenia, odpowiednio reagująca na różne, nieprzewidziane zdarzenia, jakie mogą wystąpić. Dlatego czasem niezbędne podczas przyjęcia są torby papierowe toruń, które powinny być na wyposażeniu osób zajmujących się obsługą danej imprezy.

Catering to nie tylko usługi świadczone na formalnych, oficjalnych spotkaniach biznesowych czy imprezach firmowych. To także imprezy okolicznościowe, takie jak urodziny czy wesela. Często, mimo najszczerszych chęci, narzeczeni którzy poznali się np. poprzez randki online, nie mają czasu by dopilnować każdego aspektu związanego z nadchodzącym ślubem i weselem, więc niektóre elementy organizacji tego ważnego wydarzenia zlecają wyspecjalizowanym firmom, takim jak restauracje oferujące catering. Jest to niestety jedna z droższych usług tego typu, co w połączeniu z innymi wydatkami związanymi ze ślubem, może być dla niektórych przeszkodą nie do obejścia. A catering to – w zależności od wielkości uroczystości i ilości zaproszonych osób – niekiedy nawet wydatek rzędu kolejnych kilku tysięcy osób. Z pewnością jest to jeden z lepszych sposobów zainwestowania pieniędzy, dzięki któremu z wesela będą zadowoleni nie tylko państwo młodzi, ale także wszyscy goście.

To smutne, ale nasze, polskie restauracje coraz częściej i co dla mnie osobiście gorsze, chętniej odchodzą od promowania, serwowania i podawania polskich dań. Zamiast tego, w kartach restauracyjnych coraz częściej możemy zauważyć potrawy z najróżniejszych stron świata, a także tak zwaną kuchnię fusion. Pomiędzy tym wszystkim, gdzieś na samym końcu zalotnie mruga do nas tradycyjny schabowy czy bigos. Jaka jest jednak szansa, że zamówimy którąś z tych dwóch potraw? Nijaka. Kotlet schabowy czy bigos możemy zjeść sobie przecież w domu, a do restauracji, wedle najnowszej mody, chodzimy zjeść coś wykwintnego i wyszukanego. Otóż szanowni czytelnicy, zdaniem autora tego tekstu nie ma nic bardziej wykwintnego niż tradycyjny bigos, stale odgotowywane przez dni co najmniej pięć. Wtedy- mówiąc językiem potocznym- wszystkie składniki się przegryzą, a smak i aromat będą pełniejsze i bogatsze. Proszę spróbować, zanim ktoś z Państwa sięgnie w pośpiechu za modą za krewetki.

Organizowanie wszelkiego rodzaju imprez bożonarodzeniowych oraz sylwestrowych na tak zwanym wolnym powietrzu, to nie lada wyzwanie dla organizatorów. To, co- dla nas- widzów i uczestników tego rodzaju eventów jest dobrą zabawą i wyśmienitą rozrywką, dla wszystkich tych, którzy zajmują się tym od kuchni, jest niezwykle ciężką pracą. Po pierwsze należy znaleźć miejsce, gdzie może być zainstalowana scena i które pomieści tłumy ludzi, jakie zwykle przychodzą na tego rodzaju wydarzenia. Następnie trzeba pozałatwiać wszystkie pozwolenia, wynająć firmę ochroniarską, a także zając się tak prozaicznymi rzeczami jak rozmieszczenie i ilość przenośnych toalet. W międzyczasie trzeba zadbać o gwiazdy, które wystąpią na danej imprezie, a także dowieść elementy sceny i ją postawić, a to dopiero podstawy. Zagłębiać się w temat bardziej nie mam zamiaru, bo i specjalistą w tek dziedzinie się nie czuję. Warto jednak pomyśleć, że ktoś ciężko pracuje tygodniami na kilka godzin naszej,

Okres, który rozpoczyna się przed świętami Bożego Narodzenia i twa, aż do Sylwestra, to jeden z najlepszych okresów w roku dla wszystkich firm cateringowych. W różnych częściach kraju odbywa się w tym czasie cała masa imprez, balów mniej lub bardziej kameralnych, na których do stołów podawane będą niezliczone wręcz ilości posiłków, napojów, deserów i przekąsek. Każda szanująca się i w pełni profesjonalna firma cateringowa już od połowy listopada zaciera ręce, a poprzez różnego rodzaju promocyjne ofert specjalne stara się przekonać do siebie jak największą liczbę potencjalnych klientów. Nie ma w tym nic złego, ponieważ takie są prawa rynku. Zawsze wygra lepszy. Wygra ten, kto będzie miał lepszą oraz bardziej wypromowaną ofertę. Nie pozostaje nic innego jak owym firmom życzyć powodzenia, a wszystkim klientom smacznego.

Polska kuchnia narodowa, choć cały czas ma swoich stałych zwolenników i dla większości z nas jest najcudowniejsza na świecie, to w restauracjach już takich trumfów jak dawniej nie święci. Cóż, minęły już czasy, kiedy najczęściej zamawianą potrawą był tradycyjny, polski schabowy z ziemniaczkami i kapustą. Teraz – dzięki telewizji, która stara się zrobić z nas gastronomicznych cosmopolitów – w restauracjach zamawiamy ośmiornicę, kraby, małże, ślimaki lub potrawy, których pochodzenia i składu nie do końca jesteśmy pewni. Restauratorzy zacierają ręce, bo mają klientów obytych w świecie i światowe menu. Podobnie również zmieniła się kultura chodzenia do restauracji. Dawniej do takiego miejsca przychodziliśmy przeważnie, gdy była konkretna ku temu okazja, a na co dzień jedliśmy posiłki we własnym domu mają na sobie wygodny szlafrok. Dziś, po prostu restauracje odwiedzamy, kiedy po prostu chcemy dobrze zjeść nie męcząc się nad garami, patelniami itd. Czy taka sytuacja powinna cieszyć? Tak, bo gusta polskiego smakosza nareszcie będą szerokie. Poza tym miło patrzeć, że w końcu dobijamy do cywilizacyjnego standardu, gdzie restauracja jest miejscem codziennych spotkań towarzyskich.